O co walczę. O prawa spółdzielców

 






 

W Polsce w przeważającej  większości  spółdzielni prezesi i zarządy  zapominają, że nie są ich właścicielami ani nie są prywatną firmą a wyłącznie administratorami. To popeerelowskie molochy odporne na wszelkie zmiany. Dlaczego oporne? Może dlatego, że budżet średniej wielkości spółdzielni mieszkaniowej jest porównywalny z budżetami miast powiatowych, a prezesi spółdzielni zarządzają nimi jak udzielni książęta. 

Tysiące interwencji napływające do mojego biura, nie tylko z naszego okręgu, ale również z całego kraju, nie pozwalają na obojętność wobec tego nabrzmiałego problemu. Nie przypadkiem wraz z grupą posłów PO podjęliśmy wysiłek na rzecz nowelizacji ustawy spółdzielczej (byłam współautorką jej założeń), która - mam nadzieję - trafi pod głosowanie w nowej kadencji Sejmu. 

Tymczasem warto rzucić okiem na dotychczasową rzeczywistość spółdzielczą. Oto najczęściej zgłaszane problemy spółdzielców:

1. Utrudnianie przekształceń praw lokatorskich  i spółdzielczych własnościowych  w prawo odrębnej własności
2. Nieuzasadniona wysokość czynszów porównywalna z utrzymaniem domów  jednorodzinnych, naliczanie nienależnych opłat (średnio 25 proc. nadwyżki w  porównaniu z wspólnotami mieszkaniowymi)
3. Wszechobecny brak dostępu do dokumentów uzasadniających np. rozliczenie opłat za wodę, ogrzewanie czy wywóz nieczystości
4. Brak kontroli finansowej nad spółdzielniami, dotychczas prezesi spółdzielni kontrolują innych prezesów
5. Brak dostępu do informacji o zarobkach zarządu przez właścicieli spółdzielni – pracodawców
6. Traktowanie spółdzielców-petentów jak natrętów
7. Brak wpływu na wybór władz spółdzielni, w  związku z tym niechęć do uczestnictwa w walnych zebraniach członków
8. Pożytki z  majątku wspólnego nie przekładają się na zmniejszenie opłat czynszowych
9. Brak dostępu do dokumentów dotyczących przetargów na roboty budowlane – a w grę wchodzą miliony złotych
10. Przerost administracji w porównaniu z wspólnotami mieszkaniowymi
11. Kumulowanie milionowych zysków wbrew obowiązującym przepisom o działalności non profit
12. Prowadzenie działalności deweloperskiej
13. Bezprawne pozbawienie mieszkań lokatorów, eksmisje, bez próby egzekucji z innego majątku
14. Prowadzenie najmu mieszkań po eksmisjach, lub sprzedaż tych mieszkań bez przetargów
15. Bezprawne, nieuzasadnione naliczanie czynszy odszkodowawczych  od osób pozbawionych członkostwa

Istnieje bezwzględna  konieczność  zmiany ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, która da  możliwość  spółdzielcom wyboru administratora, realnego udziału w majątku wspólnym, wpływu na zarządzanie, realną kontrolę w spółdzielni, radykalne obniżenie opłat, a przede wszystkim zrównanie praw własności od dewelopera, komunalnej i spółdzielczej.